12.09
Wiem, że zima to nie pora na styl marynarski i wiem też, że nie do końca on moze być modny i lubiany. I wiem też, że pasiaki nosiło się dawno temu. Ale. Jestem przekorna. I mimo zimo-jesieni za oknem mam ochotę dziś zaplanować, co założę latem;) I mam ochotę znaleźć coś w paski do mojej kolekcji zimowej garderoby:)
Mam nadzieję, że jest na sali ktoś, kto mnie i moją marynarsko-paskową manię poprze. Teraz jak sobie przypominam moją miłość z lat młodzieńczych do “Statku miłości”, to upatruję ją właśnie w zamiłowaniu do ubrań bohaterów

koszula w paski to podstawa! (fot. Orsay)

sukienko-tunika (fot. nikoletta.pl)

białe proste spodnie z lnu - uwielbiam je! (fot. cogdziezaile.pl)

no dobra - to na lato, ale już o tym myślę;) (fot. New Yorker)
I oczywiście dodatki. Do granatu, czerni i bieli muszą być czerwone. To mój ukochany kolor, dlatego tak się z nich cieszę;) Obowiązkowo szpilki (latem mogą być japonki) i mała torebka.

wysokie i czerwone (fot. deezee.pl)

torebka może mieć dowolny rozmiar, ale powinna mieć metalowe wykończenia lub łańcuszek (fot. allegro.pl)
Pomarzyć dobra rzecz. Niecierpliwie czekam na lato;) A póki co przede mną wybór outfitu na Sylwestra. I już mnie to martwi…

strój na plaże w paski całkiem całkiem. I ta kokarda
A ja mam też czerwone obcasy i chyba je założę na Wigilię, o!
ja założę na Wigilię czerwoną sukienkę, już postanowiłam:)
niestety nie mam butów w paski:/